Kiedyś byłam srebrnym księżycem,
który co tydzień zmieniał kształt
swojej pięknej tarczy.
Gdy Cię ujrzałam, stałam się słońcem,
który swoimi radosnymi promykami
rozdaje ludziom szczęście.
Gdy przez chwilę Ciebie nie ma,
jestem samotną gwiazdą
na niebie ludzkich problemów,
która czeka na Ciebie niczym ziemia pragnąca wody.
Pozwól więc być mi słońcem
i sam nim zostań.
Dopóki Ty nim będziesz,
w moim życiu zawsze będą kwitły kwiaty.
Moja miłość do Ciebie
jest jak płomień ogniska,
nigdy nie gasnący w naszych sercach.
Niech płonie wiecznie...

Agata Bidas kl. I KG

 

Wyznanie miłosne dla Tego Jedynego

Gdy patrzę w Twe oczy błyszczące
niczym nocni kochankowie nieba,
jaśniejsze niż Słońce
i głębsze niż ocean,
to czuję się jak w raju.
Kiedy mówisz, czuję,
jak ogarnia mnie błogie szczęście...
Mów do mnie,
mów jak najwięcej.
Twe usta są mym zbawieniem.
Me serce bije dla Ciebie.
Ty, któryś nim zawładnął,
O, ósmy cudzie świata!
Nikt nie zdoła ugasić żaru mojej miłości
ani za życia, ani też po śmierci.
Przedmiocie mych westchnień -
KOCHAM CIĘ!
O! Proszę! Powiedz,
że czujesz to samo!
Chwile dzielące nas są dla mnie wiekami,
a czas oczekiwania na Twą odpowiedź -
wiecznością.
Nadziei istoto!
Uwolnij z siebie tę niebiańską nutę,
która nadaje prostemu wyznaniu
moc magiczną. Jesteś dla mnie,
jak życiodajna woda,
jak słońce dla rośliny,
i jak wiatr dla statku.
Oby to nasze uczucie
rosło w siłę,
nabierało kolorów
i pokonywało jak motyl
nawet najcięższe próby,
jakim zostanie przez życie poddane...

Barbara Wach kl. I KG